Wszystko fajnie i miło, ale przyszedłem z widoczną dziurą w zębie, której lekarka nadentu nie był w stanie zobaczyć. Poszedłem do zaufanego stomatologa i okazało się, że jest dziura i sporo roboty przy zębie. Rozumiem, jakby było co innego, ale żeby stomatolog nie potrafił zobaczyć dziury, jeszcze we wskazywanym przeze mnie miejscu?
Na pewno więcej mnie tam widzieć nie będą. |