Przychodze do lecznicy z moimi kociakami na Daszynskiego,przyjmuje tam przewaznie syn dr Cichorzewskiego,jestesmy bardzo zadowoleni z tego jak zajął sie naszymi kotami,jeden mial koci katar,drugi swierzba byly zn,znalezione na smietniku.Doktor wyleczył je:)odrobaczyl,teraz jestesmy na etapie szczepien.Mialam juz kontakt z wieloma lekarzami,zauwazylam ze ten lekarz mimo ze jest mlody,albo dlatego ze jest mlody bardzo sie przejmuje swoją pracą,wszystko objasnia dokladnie,czuje sie to ze ma duza wiedze teoretyczna i praktyczną,o chorobach,zachowaniach kotow moze mowic chyba caly czas,dotego przedstawia to w przystępny sposob dla nas.zgadzam sie z poprzednia opiną ze atmosfera wizyt jest bardzo mila,zwierzaki sie nie stresują.POLECAM! |